Poczuj się komfortowo we własnym M
Wtorek, 17 Maj 2011
Z początkiem wiosny, gdy na zewnątrz panuje coraz wyższa temperatura często ograniczamy lub całkowicie rezygnujemy z ogrzewania naszych mieszkań. Jest to być może korzystne z ekonomicznego punku widzenia jednak nie wpływa korzystnie na nasz komfort. W potocznym rozumieniu jest to pojęcie określające nasze samopoczucie i decyduje o tym czy czujemy się dobrze czy źle we własnym M.
Poniżej prezentujemy najważniejsze czynniki wpływające na odczuwanie komfortu:
-
Temperatura: Standardowo przyjmuje się, że temperatura pokoju powinna wynosić 20°C. Jednak z racji, iż jest to wartość przez nas odczuwalna w sposób subiektywny oznacza to, że jednej osobie przy 20°C może być ciepło a innej zimno. Warto zatem ustawić kaloryfery na poziomie najbardziej nam odpowiadającym, gdyż każdy z nas lubi przebywać w innych warunkach.
-
Poziom wilgotności:Poziom wilgotności w istotny sposób wpływa na nasze odczucie temperatury i jest ściśle z nią powiązany. Wilgotność względna powietrza określa zawartość pary wodnej w mieszkaniu i powinna wahać się w granicach 50-60%. Im wyższy poziom wilgotności tym temperatura powietrza powinna być niższa. I na odwrót. Na przykład w kuchni, gdzie poziom wilgotności często przewyższa 70% a temperatura jest niska, zjawisko to może prowadzić do pojawienia się grzyba na ścianie.
-
Prędkość przepływu powietrza:Jest to wszelki ruch powietrza taki jak podmuch zimna czy powszechnie znany przeciąg. Jeżeli jest zbyt intensywny, wówczas odczuwamy niższą temperaturę, mimo iż termometr wskazuje cały czas ten sam poziom. Dzieje się tak dlatego, gdyż receptory w ciele człowieka odbierają nie wartość temperatury powietrza otaczającego, a natężenie przepływu ciepła czyli jego ruch.
-
Jakość Powietrza:Ze względów higienicznych powinniśmy zapewnić stały dopływ świeżego powietrza do naszych mieszkań. Dawniej zapewniały nam to stare, nieszczelne okna. Obecnie, nowoczesne i szczelne okna powinny mieć zamontowane rozszczelniacze. Nie zaleca się natomiast ciągłego ich otwierania, gdyż powoduje to zbytnie wychłodzenie powietrza a w konsekwencji konieczność ponownego ogrzania. „Zamykamy okna, gdy zaczynamy odczuwać chłód. A to już jest długo później po tym jak już wprowadziliśmy niezbędną ilość powietrza z punktu widzenia higienicznego. Jest to proces niekontrolowany, gdyż kończy się nadmierną ilością wprowadzonego powietrza” dodaje dr Marek Krzaczek z Politechniki Gdańskiej, ekspert w dziedzinie komfortu cieplno-wilgotnościowego.
Reasumując: mówiąc o tym, że jest nam ciepło czy chłodno w mieszkaniu, nie zawsze ma to związek z temperaturą powietrza. Pamiętajmy jednak, że odczuwanie komfortu jest czymś subiektywnym i indywidualnym a każdy z nas ma swoje preferencje odnośnie warunków, w których lubi przebywać. Dlatego aby zapewnić i utrzymać komfort nie rezygnujmy z ogrzewania naszych mieszkań lecz stosujmy się do powyższych zasad.
W sklepach można łatwo nabyć za niewielką kwotę mini stacje pogodowe, które mierzą nie tylko temperaturę powietrza wewnętrznego i zewnętrznego ale również poziom wilgotności czy jakość powietrza. Posiadając takie informacje każdy z nas będzie mógł szybko i łatwo zapewnić sobie poczucie komfortu, by czuć się dobrze we własnym M.
