Nie rezygnuj z ogrzewania
Wtorek, 17 Maj 2011
Dzień
W porze dnia zwykle przebywamy w ciepłych pomieszczeniach: w pracy, domu, sklepie. Standardowo przyjmuje się, że temperatura w pomieszczeniu powinna wynosić około 20°C – w zależności od warunków, w jakich wolimy przebywać. Jednak nawet wiosną i wczesnym latem zdarzają się dni, kiedy temperatura potrafi spadać nawet do kilku stopni, a wiatr, zwłaszcza nad morzem, jest dokuczliwy, intensywny i potęguje nasze odczucie chłodu. Wszystko to prowadzi do wychłodzenia organizmu. Często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo wiatr wpływa na nasze odczuwanie temperatury powietrza. Przykładowo silniejszy wiatr o sile 3 stopni Beauforta powoduje, że odczuwamy temperaturę niższą o 5-10°C.
Dłuższe przebywanie w takich warunkach, np. gdy stoimy długo na przystanku lub jesteśmy na spacerze może powodować nawet lekką hipotermię. Jest to stan, kiedy temperatura naszego ciała spada do około 35 °C. Gdy wracamy do domu jesteśmy zmarznięci, mamy zimne ręce i stopy, dreszcze, ból głowy. Warto wówczas zadbać, aby w naszym mieszkaniu była utrzymana odpowiednia temperatura i mieć włączone kaloryfery. Jeżeli nasze mieszkanie jest wychłodzone wówczas można wziąć gorącą kąpiel. Woda, bowiem znacznie lepiej przewodzi ciepło niż powietrze i szybciej ogrzewa ciało.
Noc
Rzecz ma się zupełnie inaczej nocą. Tu naukowcy zalecają lekko zmniejszyć temperaturę. Sprzyja to schłodzeniu ciała, co jest naturalnym procesem podczas zasypiania. Za wysoka temperatura może powodować niespokojny sen i budzenie się. Na jakość snu wpływa również wilgotność powietrza. Suche powoduje ból gardła i wysuszenie śluzówek. Wilgotne – nieprzyjemny zapach i skraplanie się pary wodnej na ścianie.
Paradoksalnie natomiast, biorąc gorącą kąpiel łatwiej będzie nam zasnąć, gdyż na początku rozgrzewa nasze ciało a chwilę później powoduje jego szybkie ochłodzenie. Dlatego jeśli nie planujemy od razu położyć się do łóżka, lepiej zmniejszyć różnicę między temperaturą naszego ciała a temperaturą pomieszczenia i włączyć kaloryfery. Tym sposobem unikniemy kataru czy lekkiego przeziębienia.
Reasumując, o każdej porze dnia i nocy warto korzystać z możliwości ogrzewania naszych mieszkań. Zadbać o to możliwość dłuższego korzystania z ogrzewania może każdy z mieszkańców dzwoniąc i prosząc o nie wyłączanie ciepła wraz z pierwszymi oznakami wiosny. Jeżeli temperatura na zewnątrz będzie wystarczająco wysoka wówczas przecież nie musimy włączać ogrzewania. Promienie słońca w ciągu dnia zrobią to same odpowiednio nagrzewając mieszkanie.
Z możliwością dłuższego okresu ogrzewania, nawet do czerwca czy lipca jest tak jak z mieszkaniem w dużym mieście. Wiele z nas wybiera aglomerację, gdyż może skorzystać z pójścia do kina, teatru, muzeum czy filharmonii. No właśnie – może – nie musi.
