Jaki był rok 2009 dla producenta ciepła wywiad z p. Markiem Gorczyńskim Głównym Inżynierem ds. Rozwoju rynku ciepła w Elektrociepłowniach Wybrzeże S.A.

Wtorek, 17 Maj 2011
Jaki był rok 2009 dla producenta ciepła – wywiad z p. Markiem Gorczyńskim
Głównym Inżynierem ds. Rozwoju rynku ciepła w Elektrociepłowniach
Wybrzeże S.A.

Redakcja : Jak ocenia Pan rok 2009 na lokalnym rynku ciepła - czy wielkości
nowych przyłączeń do miejskiej sieci ciepłowniczej, czy są porównywalne z
rokiem ubiegłym? Czy rynek ciepła odczuł już efekty kryzysu?

Marek Gorczyński:
Dla nas rok 2009 był rokiem dobrym, był bardzo podobny do roku 2008. Jeśli chodzi o nowe podłączenia to dystrybutorzy ciepła podłączyli do sieci ciepłowniczej zbliżone wielkości nowych obiektów. W Gdańsku dystrybutor ciepła czyli GPEC podłączył ponad 27 MW, a w roku poprzednim było ich ponad 28 MW. Podłączenia OPEC w 2009 roku wynoszą 13 MW, czyli są zbliżone do roku poprzedniego. Na tej podstawie oceniamy, iż na przestrzeni ostatnich 2 lat lokalny rynek deweloperski
utrzymywał się na zbliżonym poziomie oddawanych inwestycji. Dwu, trzy letni okres inwestycyjny oznacza, że spadek podłączeń może mieć miejsce około roku 2011.

R: Co uważa Pan za największy Państwa sukces na rynku ciepła i dlaczego?

MG:
Patrząc na lokalny rynek ciepła należy inaczej spojrzeć na rynek obsługiwany przez gdyńskiego dystrybutora ciepła OPEC Sp. z o.o., inaczej zaś na rynek gdański gdzie ciepło dostarcza odbiorcomGPEC Sp. z o.o. W przypadku rynku gdyńskiego tu naszym wspólnym z OPEC sukcesem są możliwości rozwoju tego rynku, jego potencjał w postaci konkretnych, zidentyfikowanych obiektów i
obszarów, które planujemy zasilać naszym ciepłem. Mam tu na myśli obiekty powstałe na ternie byłego Polifarbu oraz obszar Oksywia, nasze wspólne prace koncentrują się również nad dalszym rozwojem nie tylko na najbliższe lata, myślimy także o rozwoju w szerszym horyzoncie czasowym. Na rynku gdańskim natomiast współpracując z GPEC odnosimy sukcesy o bardziej marketingowym
charakterze. Są to wspólnie od lat prowadzone projekty informacyjne do klientów o możliwości korzystania z całorocznego ciepła, a także kolejny realizowany z sukcesem program lojalnościowy GPEC Partner. Bardzo cenimy sobie współpracę z dystrybutorami, widzimy jej konkretne efekty zarówno dzięki realizacji projektów inwestycyjnych jak i marketingowych.

R: Jakie cechy ciepła są wg Pana najważniejsze dla spółdzielni mieszkaniowej, a jakie dla dewelopera? Z czego wynika ta różnica oczekiwań?

MG
Można powiedzieć, że dla obu tych grup najważniejsze są względy ekonomiczne związane z ciepłem tylko o nieco innym charakterze. Dla Spółdzielni Mieszkaniowej najważniejsza jest cena za eksploatację ciepła, czyli chodzi o jak
najmniejsze rachunki za ciepło dla mieszkańców. Deweloperzy chcąc sprzedawać mieszkania po najniższej cenie za metr kwadratowy patrzą na koszty
inwestycji, czyli koszty podłączenia do źródła ciepła i na samo urządzenie będące źródłem ciepła. W przypadku miejskiej sieci koszty dotyczą podłączenia i budowy węzła przez dystrybutora. Inwestor w tym przypadku deweloper ponosi tylko 25% kosztów realizacji przyłączenia do sieci. W przypadku większych odległości od magistrali ciepłowniczej stanowić to może dość znaczne koszty, ale sieć
ciepłownicza stale się rozwija i to co było nieopłacalne wczoraj dziś może być już podłączone do sieci za niewielkie środki finansowe. Wiem jednak na podstawie naszych analiz i badań rynkowych, że nasze ciepło jest najtańszym
sposobem ogrzewania mieszkań trójmiejskiej aglomeracji, dodatkowo zapewniając wysoki komfort i bezpieczeństwo użytkowania i dostaw, a ten zapewniamy nawet przy najbardziej surowszych zimach i najniższych temperaturach nawet poniżej – 16 stopni, jakie odnotowaliśmy chociażby tej zimy.

R: Jakie ma Pan oczekiwania wobec rynku ciepła w roku 2010?

MG
Nasze oczekiwania związane są oczywiście z nowymi odbiorcami, życzymy sobie i kolegom z branży deweloperskiej wielu nowych realizacji zwłaszcza w obszarze zasięgu miejskiej sieci ciepłowniczej Chcielibyśmy również, aby nasza współpraca z naszymi partnerami – dystrybutorami jeszcze bardziej się rozwiała i przynosiła coraz lepsze efekty z korzyścią dla odbiorców ciepła z miejskiej sieci
ciepłowniczej.

R: Dziękuje za rozmowę